To jest tylko fragment strony.
kliknij tu aby wyświetlić całą stronę

Jacek Hałas
ZEGAR BIJE

2007 r.


czasowo niedostępne

  1. Dziewczyna z miasta okolonego murami wołoska od Slobodana Markovica
  2. Przyjechał ksiądz do chorego spod Łęczycy (wg O. Kolberga)
  3. Wędrował młodzieniec z Górnego Śląska (wg K.Turek)
  4. Piękna duszo, śliczny kwiecie lubelska (wg O.Kolberga)
  5. Wielki czwartek po wieczerzy z Rusi (wg O.Kolberga)
  6. Ogromny głosie, smutna nuta jego podlaska, od Bronisława Kuśmierowskiego
  7. A kto tę piosnkę trzy razy śpiewa... z Galicji (wg O.Kolberga)
  8. Historyja o wędrówce Świętej Rodziny z suwalskiego od Zyty Cieślukowej
  9. Zegar bije wg śpiewnika Pieśni Nabożne, Szypliszki

„Zegar bije”
Starodawne pieśni o marnościach tego świata, o śmierci i wędrowaniu dusz ku przestrodze, zadumie i pokrzepieniu wyśpiewane


   Pieśni dziadów, żebraków, wędrownych śpiewaków.
   Rozmyślania nad istotą naszego przebywania na tym świecie.
   Rozważania o grzechu i wybawieniu, rozmowy Duszy z Ciałem o ulotnościach, Boga z Diabłem o wiecznościach,
   Historie o Świętych i potępionych, wizje straszliwe
   Apokalipsy i Sądu nad wszelakimi naszymi uczynkami.
   Chodzili od wioski do wioski, od miasta do miasta, od kraju do kraju,
   mówili gromkim głosem o sprawach najważniejszych: miłości, śmierci, duszy i wieczności.
   Żyj szybko, kochaj, walcz i płacz - to może być twoja ostatnia łza.
   Pamiętaj o śmierci, bo nie znasz dnia ani godziny.
   Zegar bije, czas płynie, a wieczność chadza w stumilowych butach.

   Do osiągnięcia surowego, akustycznego brzmienia przyprawionego szczyptą melancholii i tęsknoty za dawnymi czasami, przyczyniły się instrumenty wykorzystane w nagraniu: węgierska lira korbowa z pracowni Beli Serenyiego, akordeon "Bell" z pracowni Franciszka Krasnodębskiego, bębenek radomski spod ręki Macieja Żurka oraz basy lubelskie, rumuński kaval i akordeon "Torna Sorrenta" nieznanego pochodzenia. W utwór 6 został wpleciony fragment marokańskiej pieśni pogrzebowej zagranej na zurnie.

skład zespołu:
Jacek Hałas